|
|
|
| | Sobota 16.08.2008 | Jak na prawdziwego kibica w kapciach przystało :-) śledzę oczywiście starty naszych sportowców w trakcie Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Długo kazali czekać na miejsca na podium, ale wreszcie wczoraj rozwiązał się worek z medalami. Gratulacje dla drużyny szpadzistów Adama Wierciocha, Tomasza Motyki, Radosława Zawrotniaka i Roberta Andrzejuka oraz dla kulomiota Tomasza Majewskiego!
Równocześnie wielki szacunek dla pozostałych reprezentantów, za pot i łzy wylane w Chinach, nawet jeśli rywale okazali się lepsi. Mocno kibicuję wszystkim, niezależnie od dotychczasowych dokonań i wyników, bo wiem jak ciężko było w ogóle zdobyć bilet do Pekinu.
Naturalne jest, że "najwięcej się mówi" o olimpijczykach bardziej znanych, z głośnymi nazwiskami. Ale docenić trzeba także sporą grupę tych zawodników, ... |
| | | | Piątek 13.04.2007 | Niektórzy ludzie wierzą w przesądy ale ja się do nich nie zaliczam. Zupełnie zapomniałem, że dzisiaj taka podejrzana data, bo piękne słońce za oknem zwiastowało dzisiaj wspaniały dzień.
Dlatego postanowiłem sprawdzić, czy będzie coś z tego biegania w tym roku, czy skończy się na słomianym zapale. Niby staram regularnie biegać, ale najpierw dopadło mnie wstrętne choróbsko, a potem pogoda była nieciekawa. A najbardziej mnie denerwowało to całe ubieranie się w dresy na chłodek - gdzie tu przyjemność? Efekt jest taki, że od początku roku moje nogi są jakby z kamienia.
Ale doczekałem się wreszcie ciepłych czasów, czyli tego, co Zające lubią najbardziej. Przy takiej temperaturze można spróbować trochę nadkruszyć te ociężałe kończyny. Podjąłem zatem decyzję, że przebiegnę dzisiaj dyszkę, co ... |
| | | | Poniedziałek 08.01.2007 | Zostałem pogoniony przez kuzyna więc trzeba napisać coś nowego. No cóż, okres zimopodobny (bo zimą to ciężko go nazwać) nie sprzyja aktywności sportowej, więc nie ma czym się pochwalić.
W styczniu powinno się jeździć na nartach, ale jak, skoro nie ma śniegu? Czyli zostaje jogging, ale ja w zasadzie nigdy nie biegałem zimą (latem zresztą też), więc tym bardziej trudno się przełamać. Dostałem jednak od Mikołaja Grzegorza na zachęte fajny profesjonalny dresik do trenowania jak jest chłodno, więc nie będzie więcej wymówek.
Fakt faktem, że od kiedy zrobiło się zimniej straciłem trochę motywację i zapał do biegania. Ale z drugiej strony szkoda, żeby to co zyskałem w lecie poszło na marne, więc wznowiłem ruch na świeżym powietrzu i mam już kilka treningów zimowych zaliczonych. Zastanawiałem ... |
| | | | Sobota 25.11.2006 | Co to za szewc co bez butów chodzi. Już kilkukrotnie nagabywałem innych zarejestrowanych sportowców, żeby napisali jakąś aktualność, a u mnie puściutko. No cóż, po prostu mizerny ze mnie ludzik sportu, nie ma się czym chwalić. Co prawda w moim pokoju od wielu lat wisi pełno medali, ale w końcu uczciwie na nie "zapracowałem"... ściskając kciuki :-)
Drugą sprawą jest to, że cały czas w portalu jest coś do zrobienia. A to ktoś wyskoczy z fajnym pomysłem, którym warto się zająć a to okazuje się, że coś jest do poprawienia. W tej chwili są to sprawy priorytetowe i przez to mój profil pozostaje niewypełniony.
Ale dzisiaj postanowiłem wreszcie napisać pierwszą, oficjalną aktualność (wprawdzie było kilka wcześniej, ale służyły do testów i zostały skasowane). W końcu zawsze musi być ten pierwszy ... |
|
|
|
|